Samochody w Polsce
Szoferska brać utworzyła przed laty kilka powiedzonek, będących trafną i surową oceną różnych marek samochodowych. Czy wciąż są aktualne, czy też z biegiem czasu straciły na wartości?
Kiedyś skrót BMW rozszyfrowywano jako „będziesz miał wydatki”. Mówiono „kup Fiata, będziesz miał grata”. Dla innych znów Ford był „nic nie wort”, a Mercedes „to sedes”. Krążyły też stereotypowe opinie, według których samochody niemieckie były toporne i mało wygodne, za to stanowiły wzorzec trwałości i niezawodności, a auta francuskie nadzwyczaj komfortowe, ale awaryjne i podatne na korozję. Typowa była też zła opinia o autach włoskich. Gdy masowo zaczęły pojawiać się na rynku samochody japońskie, zyskały z kolei niezwykle wysokie oceny w zakresie niezawodności.
Kiedyś skrót BMW rozszyfrowywano jako „będziesz miał wydatki”. Mówiono „kup Fiata, będziesz miał grata”. Dla innych znów Ford był „nic nie wort”, a Mercedes „to sedes”. Krążyły też stereotypowe opinie, według których samochody niemieckie były toporne i mało wygodne, za to stanowiły wzorzec trwałości i niezawodności, a auta francuskie nadzwyczaj komfortowe, ale awaryjne i podatne na korozję. Typowa była też zła opinia o autach włoskich. Gdy masowo zaczęły pojawiać się na rynku samochody japońskie, zyskały z kolei niezwykle wysokie oceny w zakresie niezawodności.